olaboga, tak dawno mnie tu nie było :c
ajm soł sory, egzaminy. Nareszcie już po, nie ma źle, choć część przyrodniczą zwaliłam całkiem :c.
No, ale nie wracajmy do tego, ważne, że właśnie zaczęliśmy majówkę, ja w sumie już wczoraj sobie weekend przedłużyłam. Wczoraj byłam już w parku z mamą i łapałyśmy trochę słońca, potem spotkanie z bierzmowania,
dzisiaj od rana trochę ogarnęłam, potem pewnie wybiorę się na plac, taka pogoda nie można nie korzystać :D.
Wieczorem Miśka przychodzi na noc, jest skittlesówka jest moc :D. Będzie zabawnie.
Wracając do szkoły, teraz została na szczęście tylko walka o oceny, a liceum na 90% wybrane ;).
Teraz stoi przede mną wielki wybór, a mianowicie sukienka na komers, mam kilka propozycji, no zobaczymy :D. No i turniej karlika soon : >.
macie trochę kwejka i tumblr'a :D





















